Polecaj mnie i otrzymuj do 20% nagrodyProgram poleceń →

8 metryk, które powinien znać każdy marketer

8 metryk, które powinien znać każdy marketer

Marketer, który nie liczy, to osoba, która puszcza reklamy. Marketer, który liczy, to osoba odpowiedzialna za pieniądze firmy. Różnicę widać już na pierwszej rozmowie rekrutacyjnej i w pierwszym raporcie dla właściciela.

Dobra wiadomość: żeby mówić językiem liczb, nie potrzebujesz matematyki. Wystarczy rozumieć osiem podstawowych metryk.

8 metryk marketera ze wzorami

Metryki reklamowe: czy reklama działa

CTR (click-through rate) — współczynnik klikalności. Jaka część osób, które zobaczyły reklamę, w nią kliknęła. Wzór: kliknięcia ÷ wyświetlenia × 100%. Niski CTR zwykle oznacza, że reklama trafia do niewłaściwych osób albo nie przyciąga uwagi: słaby nagłówek, nieciekawy obrazek, niejasna oferta.

CPC (cost per click) — koszt kliknięcia. Ile płacisz za jedno przejście. Wzór: wydatki ÷ kliknięcia. Tanie kliknięcie samo w sobie niczego nie gwarantuje: ważne jest, co ludzie robią po przejściu.

Metryki strony: czy oferta przekonuje

CR (conversion rate) — konwersja. Jaka część odwiedzających wykonała docelową akcję: zostawiła zgłoszenie, kupiła, zapisała się. Wzór: akcje docelowe ÷ odwiedzający × 100%. Jeśli ruch jest, a konwersji brak — problem leży na stronie albo w samej ofercie.

CPL (cost per lead) — koszt leada. Ile kosztuje jedno zgłoszenie. Wzór: wydatki ÷ liczba zgłoszeń. To pierwsza metryka, o którą zwykle pyta właściciel firmy.

Metryki biznesowe: czy firma zarabia

CAC (customer acquisition cost) — koszt pozyskania klienta. Ile kosztuje jeden nowy klient z uwzględnieniem wszystkich wydatków na marketing i sprzedaż. Wzór: wydatki na marketing i sprzedaż ÷ liczba nowych klientów.

AOV (average order value) — średnia wartość zamówienia. Wzór: przychód ÷ liczba zamówień. Czasem łatwiej zwiększyć średnią wartość zamówienia, niż znaleźć nowych klientów.

LTV (lifetime value) — wartość klienta. Ile pieniędzy klient przynosi przez cały okres współpracy z firmą. Najprostsze przybliżenie: średnia wartość zamówienia × liczba zakupów w okresie współpracy. Dokładniej — liczyć nie przychód, a marżę.

ROMI (return on marketing investment) — zwrot z inwestycji w marketing. Wzór: (przychód z marketingu − wydatki na marketing) ÷ wydatki na marketing × 100%. ROMI 100% oznacza, że każda zainwestowana złotówka wróciła i przyniosła jeszcze jedną.

Jak metryki są ze sobą powiązane

Metryki to łańcuch. Wyświetlenia zamieniają się w kliknięcia (CTR), kliknięcia — w zgłoszenia (CR), zgłoszenia — w klientów, a klienci przynoszą pieniądze (średnia wartość zamówienia, LTV). Gdy wynik spada, trzeba znaleźć ogniwo, które się psuje, a nie „podnosić budżet”.

Często stosowany punkt odniesienia: LTV powinno być co najmniej trzy razy większe niż CAC. Jeśli klient kosztuje prawie tyle, ile przynosi, firma pracuje na minusie.

Od czego zacząć

  1. Weź dowolną swoją kampanię reklamową albo kampanię znajomej firmy.
  2. Policz dla niej CTR, CPC, CR i CPL.
  3. Znajdź ogniwo, które wygląda najsłabiej, i zastanów się, co można zmienić.

To ćwiczenie na 30 minut, po którym metryki przestają być abstrakcją.


Jeśli chcesz indywidualnie przeanalizować liczby ze swojej pracy i nauczyć się podejmować decyzje na podstawie danych — przyjdź na mentoring.

Masz pytania na ten temat?

Napisz do mnie na Telegramie — odpowiem albo podpowiem, który format współpracy będzie dla Ciebie.